Za co Martin Luther King dostał Pokojową Nagrodę Nobla
Norweski Komitet Noblowski ogłosił werdykt 14 października 1964 roku. Martin Luther King Jr. dostał całą nagrodę, 273 000 koron szwedzkich, za walkę bez przemocy o prawa obywatelskie ludności afroamerykańskiej.
Miał wtedy 35 lat i był najmłodszym laureatem w historii tej nagrody. Rekord stracił dwanaście lat później, a dziś należy on do Malali Yousafzai, która odebrała nagrodę w 2014 roku, mając siedemnaście lat.
Od bojkotu autobusów do marszu na Waszyngton
King urodził się 15 stycznia 1929 roku w Atlancie. Był pastorem i stanął na czele Southern Christian Leadership Conference, organizacji koordynującej protesty na Południu.
Jego działalność zaczęła się w 1955 roku w Montgomery, gdzie przez ponad rok trwał bojkot autobusów miejskich po aresztowaniu Rosy Parks. Metodę King przejął od Mahatmy Gandhiego i konsekwentnie jej pilnował: protest miał pozostać bez przemocy nawet wtedy, gdy odpowiedzią były pałki i psy.
W sierpniu 1963 roku ćwierć miliona ludzi przeszło pod Pomnik Lincolna w Waszyngtonie. Tam padła mowa zaczynająca się od słów o śnie, którą zna dziś każdy. Rok później Kongres uchwalił ustawę zakazującą dyskryminacji rasowej, a prezydent Lyndon Johnson ją podpisał.
Nauczyciel, który nagrody nie dostał
Metodę, za którą King dostał nagrodę, stworzył człowiek, którego komitet w Oslo nigdy nie wybrał. Mahatma Gandhi był zgłaszany pięć razy, w latach 1937, 1938, 1939, 1947 i 1948, i trzykrotnie trafił na krótką listę kandydatów.
Doradca komitetu, profesor Jacob Worm-Müller, podważał w opiniach jego działalność polityczną. Uznawał przywództwo moralne Gandhiego, lecz pytał, czy wszystkie prowadzone przez niego kampanie da się nazwać w pełni pokojowymi. W 1948 roku, w którym zamordowano Gandhiego, komitet nie przyznał nagrody nikomu. Powód podany w uzasadnieniu mówił o braku odpowiedniego żyjącego kandydata, choć Fundacja Nobla zastrzega dziś, że rzeczywistych motywów tej decyzji nie da się potwierdzić.
Geir Lundestad, wieloletni sekretarz komitetu, nazwał to w 2006 roku największym zaniedbaniem w stusześcioletniej wtedy historii nagrody.
Pieniądze oddane ruchowi
Całą kwotę nagrody King przekazał organizacjom walczącym o prawa obywatelskie. Nie zatrzymał z niej nic, choć utrzymywał rodzinę z pensji pastora.
W przemowie wygłoszonej w Oslo 10 grudnia 1964 roku wyjaśnił dlaczego. Powiedział, że przyjmuje nagrodę jako powiernik ruchu, a nie jako osoba prywatna, bo wyróżnienie należy się tym wszystkim, którzy szli w marszach i siedzieli za to w więzieniach.
Nagroda przyszła w środku najintensywniejszego okresu ruchu. Niespełna trzy miesiące po ceremonii w Oslo, 7 marca 1965 roku, uczestnicy marszu z Selmy do Montgomery zostali pobici przez policję stanową na moście Edmunda Pettusa. King tego dnia był w Atlancie, a pochód prowadzili John Lewis i Hosea Williams. Marsz powtórzono pod jego przewodnictwem dwa tygodnie później i wtedy doszedł do celu. Relacje telewizyjne z tego dnia przyspieszyły prace nad ustawą o prawie głosu, którą Kongres uchwalił w sierpniu tego samego roku. Zniosła ona testy czytania i inne wymogi, którymi stany Południa odcinały czarnych mieszkańców od urn.
Laureat śledzony przez własne państwo
W tym samym czasie, gdy komitet w Oslo przyznawał mu nagrodę, FBI prowadziło przeciwko niemu operację. John Edgar Hoover, szef Biura, uważał Kinga za zagrożenie i kazał go inwigilować pod zarzutem powiązań komunistycznych.
Podsłuchy w pokojach hotelowych i nagrania z nich posłużyły do próby nacisku. Krótko po ogłoszeniu werdyktu King dostał anonimową przesyłkę z taśmą i listem sugerującym, że powinien odebrać sobie życie. Autorstwo przypisano później Biuru.
Konflikt z administracją pogłębił się, gdy King wystąpił przeciwko wojnie w Wietnamie. Stracił wtedy przychylność prezydenta Johnsona, z którym wcześniej współpracował przy ustawie o prawach obywatelskich.
Cztery lata później
Martin Luther King został zastrzelony 4 kwietnia 1968 roku w Memphis, gdzie przyjechał wesprzeć strajk pracowników służb komunalnych. Miał 39 lat. Do dziś nie rozstrzygnięto, czy zabójca działał sam, czy był częścią większego spisku.
Pokojowa Nagroda Nobla trafiła później do kolejnych osób walczących z segregacją i dyskryminacją, w tym do Nelsona Mandeli i Frederika Willema de Klerka w 1993 roku. Sam King jest dziś jedną z najczęściej przywoływanych postaci w uzasadnieniach i mowach noblowskich, a Barack Obama wymienił go w Oslo jako jednego z tych, wobec których własny dorobek uznał za skromny.
Za co Martin Luther King dostał Nagrodę Nobla?
Za walkę bez przemocy o prawa obywatelskie ludności afroamerykańskiej. Pokojową Nagrodę Nobla przyznano mu 14 października 1964 roku.
Ile lat miał King, gdy dostał Nobla?
Trzydzieści pięć. Był wtedy najmłodszym laureatem Pokojowej Nagrody Nobla w historii, a rekord stracił dwanaście lat później. Dziś należy on do Malali Yousafzai, nagrodzonej w 2014 roku w wieku siedemnastu lat.
Co King zrobił z pieniędzmi z nagrody?
Przekazał całą kwotę organizacjom walczącym o prawa obywatelskie. W przemowie w Oslo powiedział, że przyjmuje nagrodę jako powiernik ruchu, nie jako osoba prywatna.
Czy FBI śledziło Martina Luthera Kinga?
Tak. John Edgar Hoover kazał go inwigilować pod zarzutem powiązań komunistycznych. Krótko po ogłoszeniu werdyktu King dostał anonimową przesyłkę z nagraniem z podsłuchu i listem sugerującym samobójstwo. Autorstwo przypisano później FBI.
Kiedy zginął Martin Luther King?
4 kwietnia 1968 roku w Memphis, gdzie przyjechał wesprzeć strajk pracowników służb komunalnych. Miał 39 lat.