Za co Mandela i de Klerk dostali Pokojową Nagrodę Nobla
Norweski Komitet Noblowski ogłosił werdykt 15 października 1993 roku. Nelson Mandela i Frederik Willem de Klerk podzielili nagrodę po połowie, 6 700 000 koron szwedzkich, za pracę na rzecz pokojowego zakończenia apartheidu i położenie podwalin pod nową, demokratyczną Republikę Południowej Afryki.
Komitet napisał, że obaj doszli do porozumienia z zupełnie różnych punktów wyjścia. Jeden spędził dwadzieścia siedem lat w więzieniu za walkę z systemem, drugi ten system reprezentował jako prezydent. Zasadą, na którą przystali, było jedno zdanie: jeden człowiek, jeden głos.
Dwadzieścia siedem lat w więzieniu
Nelson Mandela urodził się 18 lipca 1918 roku. Jako prawnik i działacz Afrykańskiego Kongresu Narodowego został w 1964 roku skazany na dożywocie za sabotaż i spisek przeciwko państwu. Większość wyroku odsiedział na wyspie Robben koło Kapsztadu, pracując w kamieniołomie wapienia.
Przez te lata jego nazwisko stało się symbolem oporu wobec segregacji rasowej, choć w RPA obowiązywał zakaz publikowania jego zdjęć i wypowiedzi. Wyszedł na wolność 11 lutego 1990 roku. Miał wtedy 71 lat.
Prezydent, który rozmontował własny system
Frederik Willem de Klerk urodził się 18 marca 1936 roku w rodzinie od pokoleń związanej z Partią Narodową, twórczynią apartheidu. Prezydentem został we wrześniu 1989 roku i uchodził wtedy za konserwatystę.
Pierwsze posunięcie zaskoczyło wszystkich. W przemówieniu z 2 lutego 1990 roku zniósł zakaz działalności Afrykańskiego Kongresu Narodowego i innych organizacji, zapowiedział zwolnienie więźniów politycznych i otwarcie negocjacji. Dziewięć dni później Mandela wyszedł z więzienia.
Powody tej zmiany były wymierne. Sankcje gospodarcze dusiły kraj, a po upadku muru berlińskiego argument o komunistycznym zagrożeniu przestał działać na Zachodzie.
Cztery lata negocjacji
Między zwolnieniem Mandeli a pierwszymi wolnymi wyborami minęły cztery lata rozmów przerywanych przemocą. Ginęli działacze obu stron, a nad negocjacjami wisiała groźba wojny domowej.
Wybory odbyły się w kwietniu 1994 roku, cztery miesiące po ceremonii w Oslo. Wygrał je Afrykański Kongres Narodowy, zdobywając blisko dwie trzecie głosów, a Mandela został prezydentem. Do urn poszło wtedy po raz pierwszy w historii kraju kilkanaście milionów czarnych obywateli, a kolejki przed lokalami ciągnęły się przez wiele godzin. De Klerk objął stanowisko jednego z dwóch wiceprezydentów i pozostał na nim do 1996 roku. Odszedł, gdy przyjęto nową konstytucję, uznając, że rola jego partii w rządzie jedności narodowej dobiegła końca.
Warunki odsiadki zostawiły trwały ślad. Praca w kamieniołomie wapienia bez okularów ochronnych uszkodziła Mandeli wzrok od odbijanego światła i pyłu, przez co do końca życia unikał fleszy. Przez pierwsze lata przysługiwał mu jeden list i jedno widzenie na pół roku.
Negocjacje prowadzone wśród trupów
Rozmowy przerywano kilkakrotnie. W czerwcu 1992 roku w osiedlu Boipatong zginęło ponad czterdzieści osób, a Afrykański Kongres Narodowy oskarżył służby państwowe o współudział i wyszedł od stołu. Wrócił po kilku miesiącach, gdy obie strony uznały, że alternatywą jest wojna domowa.
W kwietniu 1993 roku zamordowano Chrisa Haniego, jednego z najpopularniejszych działaczy ruchu. Kraj znalazł się wtedy najbliżej wybuchu. Mandela wystąpił w telewizji państwowej z apelem o spokój, choć nie sprawował żadnego urzędu, i to wystąpienie bywa wskazywane jako moment, w którym przejście do demokracji zostało uratowane.
Trzecia nagroda dla Afryki Południowej
Komitet przypomniał w komunikacie dwóch wcześniejszych laureatów z tego kraju. Albert Lutuli, przewodniczący Afrykańskiego Kongresu Narodowego, dostał nagrodę w 1960 roku, a arcybiskup Desmond Tutu w 1984. Obaj walczyli z apartheidem, gdy system trwał w najlepsze.
Werdykt z 1993 roku był więc trzecim w tej sprawie i pierwszym, który nagradzał jej zakończenie. Mandela zmarł 5 grudnia 2013 roku, de Klerk 11 listopada 2021. Obaj figurują wśród laureatów Pokojowej Nagrody Nobla jako para, która musiała się porozumieć, żeby nagroda w ogóle miała sens. Szesnaście lat po tej nagrodzie podobny spór o nagradzanie zapowiedzi zamiast dokonań wywołał werdykt dla Baracka Obamy, który w wykładzie w Oslo wymienił Mandelę wśród poprzedników.
Za co Mandela i de Klerk dostali Nagrodę Nobla?
Za pracę na rzecz pokojowego zakończenia apartheidu i położenie podwalin pod nową, demokratyczną Republikę Południowej Afryki. Nagrodę przyznano 15 października 1993 roku i podzielono po połowie.
Ile lat Nelson Mandela spędził w więzieniu?
Dwadzieścia siedem. Skazano go w 1964 roku na dożywocie, a wyszedł na wolność 11 lutego 1990 roku, mając 71 lat. Większość wyroku odsiedział na wyspie Robben.
Dlaczego nagrodę dostał także de Klerk?
Bo jako prezydent zniósł 2 lutego 1990 roku zakaz działalności Afrykańskiego Kongresu Narodowego, zapowiedział zwolnienie więźniów politycznych i otworzył negocjacje. Komitet nagrodził porozumienie osiągnięte przez obie strony konfliktu.
Kiedy Mandela został prezydentem?
W 1994 roku, po pierwszych wyborach z udziałem całej ludności, które odbyły się w kwietniu, cztery miesiące po ceremonii w Oslo.
Ilu laureatów Nobla pochodzi z RPA za walkę z apartheidem?
Czterech. Przed Mandelą i de Klerkiem nagrodę dostali Albert Lutuli w 1960 roku i Desmond Tutu w 1984.